Publicystyka

Nowość
Nowość
miasto: Wszędzie

Erik Larson - W ogrodzie bestii

Tytuł: W ogrodzie bestii

Autor: Erik Larson

Liczba stron: 548

Gatunek: literatura faktu

Wydawnictwo: Sonia Draga

 

 

 

Rok 1933. Serce hitlerowskiego Berlina. Wielki, epicki spektakl życia i śmierci widziany oczyma amerykańskiej rodziny dyplomatów. Amerykański ambasador William E. Dodd przyjeżdża do Niemiec z żoną, synem oraz pełną temperamentu córką Marthą. Początkowo Martha jest urzeczona licznymi przyjęciami i towarzyszącą im pompą, oczarowana przez przystojnych młodych mężczyzn, obywateli III Rzeszy, z ich zaraźliwym entuzjazmem dla uczynienia z Niemiec światowej potęgi. W miarę jak prześladowania Żydów przybierają na sile, a główni bohaterowie książki stają się ich naocznymi świadkami, ambasador Dodd zaczyna alarmować amerykański Departament Stanu. Ten jednak pozostaje obojętny? W czasach gęstniejącego mroku, Doddowie przeżyją dni pełne ekscytacji, intryg i romansów ? aby ostatecznie z przerażeniem ujrzeć kulminację przemocy i morderstw, demaskujących prawdziwy charakter Hitlera i jego bezwzględnych dążeń.

 

?Opierając się na listach i pamiętnikach z tamtego okresu, Larson ? mistrz prawdziwych historii, które czyta się niczym najlepszą fikcję ? stworzył naoczną relację ojca i córki, którzy otwierają oczy dopiero w chwili, gdy terror na dobre zaciska wokół nich swe szpony?.

- People

 

Autor bardzo interesująco i bezkompromisowo zobrazował hitlerowskie Niemcy i ambasadora Dodda, człowieka, który od początku doskonale wiedział co złego dzieje się w Niemczech i co będzie się działo w Europie. Autor był bardzo ciekaw jak wyglądał Berlin z punktu widzenia dyplomaty, który na co dzień wiódł normalne życie przesiadując w kawiarniach i restauracjach, biorąc udział w spotkaniach towarzyskich czy przechadzając się z rodziną na spacery, gdzie na każdym kroku otoczony był nazistowskimi członkami SS, SA czy GESTAPO. Larson chciał pokazać tę rutyną dnia codziennego i pełnokrwistą rzeczywistość, która otaczała wszystkich obywateli Niemiec i rodzinę Dodda. I wyszło mu to bardzo dobrze. Jak twierdzi we wstępie, książka nie jest w ogóle fabularyzowana, bo opiera się na materiałach źródłowych, które pochodzą z listów, dzienników, pamiętników oraz dokumentów historycznych. ? lubimyczytac.pl